Historia LGBT we Wrocławiu – spacer z Muzeum Miejskim
calendar 16 lip 2022 13:24

Historia LGBT we Wrocławiu – spacer z Muzeum Miejskim

Dotarcie do historii osób nieheteronormatywnych w dawnym Wrocławiu często stanowi spore wyzwanie, szczególnie gdy chodzi o czasy, w których prawa osób LGBT w ogóle nie istniały. W ostatni dzień czerwca odbył się drugi wrocławski spacer queerstoryczny zorganizowany przez Muzeum Miejskie Wrocławia oraz Stowarzyszenie Kultura Równości.

Niemcy w latach 20. były jednym z najbardziej otwartych i tolerancyjnych krajów. Dotyczyło to głównie dużych miast, takich jak Berlin czy Breslau, gdzie funkcjonowało wiele lokali „queer-friendly” i ukazywały się pisma homoerotyczne. Pierwsza wrocławska restauracja dla “Przyjaciół i Przyjaciółek” w Breslau funkcjonowała u zbiegu ulic Dworcowej i Kniaziewicza, o czym możemy przeczytać na fanpage’u Muzeum Miejskiego:


Spacery miejskie wpisały się na stałe w krajobraz Wrocławia i są popularną formą zwiedzania miasta. Bywają poświęcone takim zagadnieniom, jak architektura, handel czy sztuka; ich tematem mogą być także grupy społeczne czy etniczne. Do tej ostatniej kategorii zalicza się wrocławski spacer queerstoryczny, zorganizowany po raz pierwszy w czerwcu tego roku przez Muzeum Miejskie. 

Pretekstem do odbycia spacerów queerstorycznych był tegoroczny miesiąc dumy, choć ich przewodniczka, Ewa Pluta z Muzeum Miejskiego, wpadła na pomysł organizacji tego projektu już dwa lata temu. 

– Pomyślałam, że jest tak wiele oprowadzań po mieście i często dotyczą one znanych już historii. Wrocław był dużym miastem, otwartym, dużym ośrodkiem akademickim […] Mamy nadal bardzo mało informacji na temat queerstorii, także ze względu na przerwę wojenną, więc stwierdziłam, że chciałabym taki spacer poprowadzić.  

Zdobywanie informacji na temat historycznych postaci LGBTQ często bywa problematyczne, ponieważ najczęściej brakuje ich w oficjalnych źródłach. Ponieważ homoseksualizm był przez wiele lat penalizowany, jednym z takich źródeł mogą być akta policyjne. Innym są oczywiście wspomnienia dawnych Wrocławian i Wrocławianek. W przypadku wielu osób jesteśmy jednak skazani na domysły i czytanie między wierszami. 

 

Mitologia grecka i najpopularniejsze miejsca spotkań

Pierwszym przystankiem na mapie atrakcji queerowego Wrocławia jest pomnik Orfeusza w pobliżu Narodowego Forum Muzyki. Mimo fali upału, od kilku dni dręczącego Wrocław, w punkcie startowym zbiera się spora liczba osób. Choć nie tak duża, jak podczas pierwszej części spaceru, która miała miejsce 17 czerwca, a na którą nie udało mi się dotrzeć. Wówczas uczestniczyło w niej ponad 80 osób. Pomnik Orfeusza nie został wybrany przypadkowo. 

Jego autor, wybitny niemiecki rzeźbiarz Theodor von Gosen, jak podaje Wikipedia, został pochowany „obok swojego przyjaciela” malarza Johana Drobka, o czym wspomina z przekąsem jeden z uczestników spaceru. Z jakiego powodu mężczyźni zostali razem pochowani, tego już Wikipedia nie podaje. 

Oprócz Orfeusza Theodor von Gosen był autorem takich rzeźb jak Amor na Pegazie, który był niegdyś popularnym miejscem spotkań wrocławskich gejów, Iustitia nad wejściem do gmachu sądu przy ulicy Sądowej czy rzeźba Chrystusa z pomnika poległych nauczycieli i uczniów gimnazjum św. Macieja we Wrocławiu. 

Orfeusz, jak i cały kontekst mitologii greckiej ma oczywiście także homoerotyczne konotacje. Ewa Pluta wspomina o kilku ważnych, zawierających queerowe wątki mitach greckich. Należy do nich m.in. przytoczony w “Metamorfozach” Owidiusza mit o Ifis, która przyszła na świat jako dziewczynka, została wychowana jako chłopiec i która została poddana magicznej tranzycji przez boginią Izydę, dzięki czemu już jako mężczyzna mógł poślubić ukochaną Ianthe. Kwestię tego, czy historia Ifis(a) jest historią lesbijki, czy transpłciowego mężczyzny pozostawiam uznaniu czytelniczek. 

Kolejnym przystankiem spaceru jest pomnik Bolesława Chrobrego. Spod Orfeusza można dojść do niego Promenadą Staromiejską. W tym miejscu znajdował się odsłonięty w 1896 a zburzony w 1945 roku pomnik Cesarza Wilhelma I. Do czasów II wojny światowej było to popularne miejsce spotkań nieheteronormatywnych mężczyzn. Nawet po zburzeniu obiektu, kiedy Wrocław był już polskim miastem, w tym miejscu funkcjonowała pikieta, zwana Centralną. Swoją popularność zawdzięczała temu, że znajdowała się w doskonale widocznym punkcie Wrocławia, na trasie między Dworcem głównym a Starym Rynkiem. Niestety popularność pomnika Wilhelma I sprawiła, że naziści polujący na homoseksualistów w latach 30. wiedzieli, gdzie organizować na nich obławy.  

Breslau pod tęczową flagą

Za homoseksualizm, na mocy paragrafu 175 niemieckiego kodeksu karnego z 1871, roku groziły formalnie 2 lata więzienia, ale przed dojściem Hitlera do władzy prawo stosowano raczej liberalnie. W dodatku do aresztowania mogło dojść tylko w przypadku przyłapania sprawców na gorącym uczynku. 

Niemcy przed II wojną światową należały do najbardziej otwartych i tolerancyjnych państw dla queerowej społeczności. W większych miastach jak Berlin, Hamburg czy Breslau funkcjonowały liczne lokale dla osób nieheteronormatywnych. Powstawały także stowarzyszenia zrzeszające homoseksualnych mężczyzn. Pierwsze takie stowarzyszenie powstało w Breslau prawdopodobnie w latach 1919/1920 przy dzisiejszej ulicy Grunwaldzkiej. Zostało założone przez dziennikarza Ernsta Bellenbauma i nosiło nazwę Sagitta. 

W Berlinie działał natomiast lekarz i prekursor seksuologii Magnus Hirschfeld, założyciel Komitetu Naukowo-Humanitarnego, autor licznych publikacji seksuologicznych, a nawet współtwórca pierwszego filmu na temat męskiego homoseksualizmu. Jednym z celów działalności Hirschfelda było zniesienie paragrafu 175. czyli depenalizacja stosunków seksualnych między osobami tej samej płci. Komitet został później zniszczony przez nazistów, a sam Hirschfeld musiał uciekać z Niemiec. 

Siedziba policji kryminalnej i Paragraf 175

W III Rzeszy osoby homoseksualne, podobnie jak Żydzi czy osoby chore psychiczne, zostały uznane za narodowe zagrożenie. Homoseksualiści byli wywożeni do obozów koncentracyjnych, a za podstawę do aresztowania mógł wystarczyć donos sąsiada. Historii słuchamy pod ponurym gmachem Komendy Wojewódzkiej Policji, która przed wojną także pełniła funkcję siedziby policji kryminalnej. 

To miejsce związane jest z „nocą długich noży”, która miała miejsce 88 lat wcześniej w nocy z 30 czerwca na 1 lipca. To wówczas zamordowano Ernsta Röhma, wielu członków SA i komendanta wrocławskiej policji, których homoseksualizm stał się pretekstem, by ich zdyskredytować. Z budynkiem Komendy związana jest także Akcja “Hiacynt” przeprowadzona w PRL w latach 1985-87, w czasie, której milicja inwigilowała i szantażowała homoseksualnych mężczyzn. 

Przestrogi dla współczesnych

Ostatnim punktem spaceru jest Plac Kościuszki (przed wojną Tauenzienplatz), przy którym w latach 20. w Breslau funkcjonowało wiele lokali, do których mogły uczęszczać osoby nieheteronormatywne. 

W latach 30 sytuacja uległa diametralnej zmianie. W lipcu 1934 roku naziści okrzyknęli plac Kościuszki mianem „placu 175”, ze względu na homoseksualizm właścicieli kilku działających tam sklepów. Wkrótce nad placem pojawił się neon z deklaracją lojalności wobec Hitlera. Czasy wolności i tolerancji na długi czas odeszły w zapomnienie. 

Matt Martha, jedna z osób biorących udział w spacerze dzieli się ze mną wrażeniami: 

– Długo tu mieszkam i znam historię, powiedzmy ostatnich 20 lat, nie wiedziałem, że tam, gdzie stoi pomnik Chrobrego przed wojną był pomnik cesarza Wilhelma I. Nie znałem też tego miejsca, koło komendy policji, gdzie była synagoga, to były dla mnie nowości.  

Chodzi o Synagogę na Wygonie, która znajdowała się na rogu ulic Podwale i Łąkowej, spalonej w 1938 roku w czasie nocy kryształowej. Była to druga po berlińskiej największa synagoga w Niemczech oraz ówczesne centrum judaizmu liberalnego. Aktualnie w tym miejscu stoi pomnik upamiętniający jej zburzenie. 

– Często słyszę pytanie, dlaczego emancypacja środowiska LGBT była niemal całkowicie wykreowana przez środowisko pochodzenia żydowskiego – mówi Ewa Pluta. – Odpowiedź jest dokładnie taka sama, jak na pytanie, dlaczego wśród naukowczyń, badaczek i polityczek były głównie Żydówki. Dlatego, że Żydzi w Niemczech byli niezwykle wyemancypowaną społecznością.

Przykładem jest choćby wspomniany wcześniej Magnus Hirschfeld, prekursor seksuologii i twórca ruchu emancypacyjnego osób nieheteronormatywnych w Niemczech.  Był także związany z Wrocławiem, choć krótko, bo tylko w czasie studiów. O tej postaci można dowiedzieć się wiecej także z fanpage’a Muzeum Miejskiego:


Ewa Pluta podkreśla także analogię między sytuacją Żydów, osób nieheteronormatywnych i innych mniejszości w III Rzeszy a tym, co dzieje się współcześnie. 

– Chciałabym zaapelować do heteroseksualnej mniejszości, która jest teraz wśród nas. Jeśli ktokolwiek kiedykolwiek mówi wam, że ktoś inny jest z jakiekolwiek powodu gorszy, to dam wam prostą radę: jak najdalej od tych osób. To się zawsze zaczyna niewinnie, i to się nigdy nie kończy dobrze – podsumowuje. 

 

Więcej queerstorii i informacji na powiązane tematy można znaleźć na fanpage’u Muzeum Miasta Wrocławia pod hashtagiem #queerstoriaWRO

 

zdjęcie autora

Aleksandra Dudra

obrazek 0 komentarzy

Osiedle GAJOWICE na Facebooku [SĄSIEDZKI WROCŁAW]

Sąsiedzi pomogą znaleźć zagubionego kotka, doradzą, gdzie znaleźć najlepszego szewca, albo gdzie zgłosić brak oświetlenia na podwórku. W razie potrzeby przywołają też do porządku osoby, które źle parkują czy...

0 komentarzy opublikowany 2 miesiące temu

Finał konkursu “Mistrzowski Sernik”

Serniki na zimno, serniki pieczone, serniki bez spodu, z owocami, rodzynkami, twarogiem – czas sprawdzić jaki przepis na sernik jest najlepszy we Wrocławiu!

0 komentarzy opublikowany 3 miesiące temu

O smogu już wiesz. To teraz z innej strony

Nawet jeśli nikt w mediach by o nim nie trąbił, to po wyjrzeniu przez okno – smog widać wyraźnie. Jednakże zamiast straszyć, damy wam kilka pomysłów na minimalizację powikłań związanych z natknięciem się na t...

0 komentarzy opublikowany 10 miesięcy temu

Zielona pomoc – grupka “ROŚLINY – Wrocław”

Choruje mi hoya, alokazja nie domaga, roślinny bałagan. Grupa "Rośliny – Wrocław" pomoże Ci wybrać osłonki lub odpowiedni gatunek do pokoju ze wschodnim oknem, a sklep z roślinami zastąpi lokalnymi ogłoszeniami.

0 komentarzy opublikowany 1 miesiąc temu

Edukacja przez przygodę

Przemek Jankowski - 10 cze 2022

Czy można jednocześnie uczyć i bawić? Dla Róży i Darii odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Jeszcze jako studentki pedagogiki otworzyły pierwszy w Polsce dom zagadek dla...

Jak Wrocław został drag queen w serialu Netflixa “Królow …

Aleksandra Dudra - 09 lip 2022

Być może mieliście już okazję obejrzeć serial Netflixa „Królowa” (premiera: 23 czerwca 2022), w którym Andrzej Seweryn wciela się w rolę emerytowanego krawca, przemie...

Wulkaniczny weekend

Agnieszka Zwolińska - 04 cze 2022

Lekko ponad godzinę od Wrocławia można zobaczyć powulkaniczne skały, które skrywają w sobie historię, a wyglądem zachwycają wiele osób. Pogórze Kaczawskie, znane też ...

Szybka reakcja fanów Misia

Kacper Bednarz - 20 paź 2021

Wrocławska społeczność ponownie przybyła z pomocą kultowemu Misiowi, który już od sierpnia szukał głównego kucharza lub kucharki. Sytuacja nie była kolorowa, a właści...