OldTimeSklep – moda na antyki i starocie

Zastawa z Bolesławca, krzesło “Francesca” i szklanki z duralexu. Elementy wystroju z PRL-u i dekoracje z półwiecza wracają do łask we wrocławskich mieszkaniach. Kupno antyków i używanych mebli to sposób na ożywienie naszych mieszkań, ale co tak naprawdę ma w sobie klimat vintage?

– Nam wysoki połysk nie kojarzy się już z tym PRL, który kojarzy się naszym rodzicom. Dla naszych rodziców to wspomnienie czasów bez wyboru. Dla nas to trochę odpowiedź na czasy ze zbyt wieloma wyborami, coś niemalże egzotycznego, pradawnego, a z drugiej strony tak znajomego i oswojonego – mówi Jakub Pogłodziński, entuzjasta vintage designu.

Wystarczy wejść na Facebooka. Na grupie “Uwaga Śmieciarka Jedzie – Wrocław” często cieszące się największym zainteresowaniem przedmioty to te, których ogłoszenie zaczyna się od “PRL”.
Targowisko Młyn to miejsce, gdzie co tydzień ludzie kupują modernistyczne meble, a OldTimeSklep ma po troszę wszystkiego.

– Wszystkie rzeczy, które posiadamy, jeżeli damy im uwagę, skupimy się na nich i po prostu darzymy je jakimiś uczuciami, to one zyskują na wartości – mówi Monika Cywińska, właścicielka OldTimeSklep.

 

Antyki, dekoracje i starocie – skryte na Wojszycach

 

Ukryty przy bocznej uliczce wrocławskich Wojszyc sklep to miejsce, w którym zbiegają się dekady. Przejeżdżając po kolejnych progach zwalniających bocznych uliczek, nie spodziewamy się trafić na żyłę złota dekoracji i porcelany. Po wejściu do sklepu przywitani jesteśmy przez specyficzny zapach kadzidła, z tyłu budynku dobiega dźwięk nieczysto grającego radia…

– Oprócz niezaprzeczalnej elegancji, meble PRL-u są też trochę jak drugi biegun wobec często genetycznie prostych mebli z Ikei. Ich design, kształty i funkcjonalność odbiegają od dzisiejszych standardów, chociaż Ikea coraz częściej korzysta ze wzorców z tamtych lat. Z tego też powodu ceny oryginalnych stolików czy komód typu “hałas” rosną w zawrotnym tempie. Coraz trudniej upolować nienaganne okazy na internetowych aukcjach – Jakub Pogłodziński.

Mijamy stare sprzęty, ozdoby ścienne o wątpliwym guście, obrazy, przechodzimy obok kanapy, by wejść do dalszej części budynku. Tam czekają na nas stosy talerzy  i filiżanek, lampy oraz stare wyposażenie kuchenne.

– Wydaje mi się, że ta nowoczesność nie bardzo leży młodym ludziom. Chyba meble i starsze rzeczy mają swoją wartość i też takie ciepło. W dzisiejszych czasach gdzie jesteśmy mało zauważalni, bo jesteśmy rozpraszani przez różne rozpraszacze, lgniemy do takich rzeczy, żeby poczuć się lepiej – Monika Cywińska, właścicielka sklepu.

Stara porcelana, szkło i ozdoby – Co znajdziemy w ofercie OldTimeSklep?

 

Stare meble – z różnych okresów. Rattanowe szafki po 150 zł, porcelanę, talerze po kilka złotych za sztukę, ozdoby na ściany, zegary, szkło z bolesławca po 5 zł od filiżanki, ramki na zdjęcia za 3 zł. Rzeczy jest masa, a przeszukiwanie pudeł i stojaków to sama frajda.

Dla jednych to ucieczka w lepszy czas, tworzenie przestrzeni, która nie będzie kojarzyła się z wszechobecnym minimalizmem. Dla drugich to kwestia tylko i wyłącznie estetyczna.

– Dodatkowo to czysta ekologia i ograniczanie konsumpcji poprzez nabywanie rzeczy z drugiej ręki, co jest super ważne dla naszego pokolenia. Jest to też o tyle łatwiejsze, że oprócz bycia po prostu szykownymi dekoracjami, są to często niezwykle solidnie wykonane i trudne do zdarcia przedmioty – zachwala Jakub Pogłodziński.

– W nowoczesności jest też piękno, ale nie wszyscy to piękno w niej widzą, wolą uciekać w tradycyjne rzeczy”  – mówi Monika Cywińska.

Jakie znacie sklepy z antykami i PRL-owymi perełkami? Czy sami zbieracie starocie? Co dla Was znaczą?

Dobrego dnia, Maciek

 

zdjęcie autora

Maciek Walas

obrazek 0 komentarzy

Weekendowa masa wrażeń [Karolina poleca]

Nadszedł czas na ostatni weekend lipca. Mimo że połowa wakacji już za nami, to Wrocław nie zwalnia z organizacją ciekawych wydarzeń. Jeśli nie macie jeszcze pomysłu, jak spędzić te cztery dni, to już śpieszę z p...

0 komentarzy opublikowany 6 miesięcy temu

Szybka reakcja fanów Misia

Wrocławska społeczność ponownie przybyła z pomocą kultowemu Misiowi, który już od sierpnia szukał głównego kucharza lub kucharki. Sytuacja nie była kolorowa, a właścicielka myślała nawet o zamknięciu.

0 komentarzy opublikowany 1 rok temu
fot. Ogród Botaniczny we Wrocławiu / Facebook

Światła, mapping, lasery. Nocne atrakcje Ogrodu Botanicznego

Mroczne i chłodne wieczory, jakie ostatnio nawiedzają Wrocław, rozświetli „Światłogród”, czyli kolejna edycja Iluminacji w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego.

0 komentarzy opublikowany 1 rok temu

Bary pod chmurką: Część 6 – beach bary Wrocław

Mieszkańcy Maślic w końcu mają swój pierwszy beach bar. W sierpniu tego roku, obok Stawu Królewieckiego otworzył się Maślicki Beach Bar. Zawitaliśmy tam, żeby poznać klimat nowego miejsca i sprawdzić co może zao...

0 komentarzy opublikowany 5 miesięcy temu

Jak znaleźć najświeższe piwo we Wrocławiu?

Ivan Prinus - 26 mj. 2022

Miłośnicy piwa szukają coraz to ciekawszych i nowszych browarów. Każdy ma swoje kryteria. Jednak jedno jest pewne: najlepsze piwo to świeże piwo. OnTap to polski serwis pozw...

Zielona pomoc – grupka “ROŚLINY – Wrocław”

Redakcja Bluetram - 23 sp. 2022

Choruje mi hoya, alokazja nie domaga, roślinny bałagan. Grupa "Rośliny – Wrocław" pomoże Ci wybrać osłonki lub odpowiedni gatunek do pokoju ze wschodnim oknem, a sklep z r...

Usługi projektanta wnętrz to nie luksus [WYWIAD]

Paulina Kozłowska - 09 sp. 2021

Pasjonaci wzornictwa z wrocławskiego studia projektowego dukke, za którym stoją Łukasz Zembold oraz Paweł Serafin, mogą nie tylko pochwalić sie wieloletnim doświadczeniem w...

Kawa, książki, vintage. Trzy Siostry zapraszają

Przemek Jankowski - 08 kw. 2022

Nowa kawiarnia, vintage shop i antykwariat pojawią się tuż obok wrocławskiego Szermierza. “Początkowo sprzedawałam vintagowe ubrania w Literatce w czasie lockdownu. Gdy res...