Tak brzmi Wrocław
calendar 07 cze 2022 12:00

Tak brzmi Wrocław

Gitary i garnki na Oławskiej, skrzypce pod Pręgierzem, jazz nad Odrą, cymbałki na Ostrowie Tumskim – to nieodłączne elementy dźwiękowej mapy Wrocławia. Ale co z muzyką naszego miasta? Jak ona brzmi? Poszukiwania odpowiedzi trwają od kilku lat przy okazji festiwalu wrOFFław. Co udało się nam odkryć do tej pory?

Bo kultura Łączy 

Wszystko zaczęło się na Wielkiej Wyspie. Stare grube mury dawnej Zajezdni Tramwajowej Dąbie pamiętają nie tylko wielu motorniczych, ale także kilka niezłych riffów. To tutaj znajduje się Łącznik; mieszczący 200 osób, dobrze wyposażoną scenę i kilka vintage kanap, klub muzyczny. To oczywiście nie wszystko, co Łącznik ma do zaoferowania. Koncerty, wystawy, jam sessions i osoby z muzyczną zajawką – oto co znajdziemy między dwiema halami tramwajowymi.

Mówiło się, że wrocławska scena muzyczna nie ma zbyt wiele do zaoferowania – mówi Paweł Drygas, jeden z głównych organizatorów showcase’u wrOFFław i menadżer klubu Łącznik. Dlatego razem z ekipą osób zaangażowanych w muzyczne życie miasta postanowiliśmy to zmienić. Tak powstał wrOFFław. 

W tym roku formuła festiwalu jest jednak inna niż do tej pory. W zajezdniowych murach na Dąbiu 24-26.06 odbędzie się więc pierwszy na Dolnym Śląsku showcase. Co to znaczy? Mniej więcej tyle, że poza występami lokalnych zespołów, w trakcie trwania wydarzenia pojawią się również panele dyskusyjno-edukacyjne związane z branżą. 

–  Lubię myśleć o naszym projekcie i tegorocznym showcase’ie jak o takim dużym “think tanku kulturowym”, bo jest to wymiana doświadczeń i kompetencji – mówi Ola Kubera, jedna z organizatorek festiwalu wrOFFław. Oprócz prezentacji muzyki równie ważnym elementem wydarzenia ma być część edukacyjna. Chcemy pokazywać narzędzia i budować przestrzeń do działania i kooperacji.

 

Miasto nad Odrą, co ma duszę dobrą

To taki kawałek Gradu Minimo i Rastamamy. Tak od 10 lat się przyjaźnię z tym utworem. Naprawdę nie wiem dlaczego, ale puszczam go sobie kilka razy w roku, gdy myślę o moim Wrocławiu – mówi Tomek Wołodźko, jeden ze znanych głosów wrocławskiej Eski. 

Na muzycznej mapie Wrocławia znajdziesz dosłownie wszystko. I z wieloma kawałkami czy projektami da się zaprzyjaźnić na lata. Od klasycznej alternatywy po symfoniczny metal. Od ciepłych gitarowych brzmień przesympatycznego indie-duetu Follow Rivers po post-punkowy surfing na zimnej fali z undergroundową legendą Psychoformaliny. 

We Wrocławiu jest różnorodnie i autorsko. Dużo u nas metalu i rocka – mówi Ola – Wrocławska scena zdecydowanie śledzi trendy. Pola Chobot i Adam Baran, Kowalczyk x Serca, Hetane, MAPA – gatunków i połączeń jest u nas wiele.

Wrocław brzmi jak mocne gitarowe granie, ale też jak cover bandy i jak jazz w Vertigo. Brzmi jak świetni uliczni muzycy, którzy cały czas muszą zerkać, czy czasem ktoś nie idzie wlepić im mandatu za to, że chcieli komuś umilić dzień – dodaje Jędrzej Wołk, jeden z autorów podcastu Cierpienie Młodego Muzyka. Wreszcie brzmi jak totalna różnorodność, jak przystało na miasto, w którym spotykają się ludzie z całego świata.

Gatunków ci u nas dostatek. A świetnym przykładem na to jest Daffodil Pill. Skład czwórki przemiłych wrocławskich hipisów. Chłopaki grają psychodelicznego surf-rocka, jak sami dodają, z progresywnym zacięciem. Dla muzycznych laików dobra wiadomość – jeśli ten gatunek nic wam nie mówi, to powinniście wpaść na festiwal wrOFFław, gdzie chłopaki zagrają.

Chcemy wnieść przede wszystkim przyjemniactwo – odpowiadają członkowie zaespołu, zapytani o ich wkład w muzyczną scenę miasta. Dużo serca i uśmiechu. Chcemy wypełnić uszy naszych słuchaczy samą słodyczą, tęczą i radością. 

Jak brzmi Wrocław? 

Wrocław brzmi nieźle. Nie można zaprzeczyć. Gitary i garnki na Oławskiej, skrzypce pod Pręgierzem, jazz nad Odrą, cymbałki na Ostrowie Tumskim. Smyczki i dęte w Firleju, Błoto w Vertigo, live acty na Tamce, Borówa w mieszkaniach. Wyliczanka prawie w rytmie 4/4. Nastawianie uszu w mieście to przyjemność. A i podsłuchiwać czasem wręcz wypada. Bo u nas muzycznie dzieje się dużo i na zmiany się nie zapowiada. 

– W naszej bazie zespołów mamy ponad 200 kapel – mówi Paweł – w tym roku na naszej scenie w Łączniku wystąpi 15 z nich.

200 kapel w bazie. 15 na showcasowej scenie. 3 dni festiwalu. Ponad 600 tysięcy par uszu we Wrocławiu. W mieście każda z nich znajdzie coś dla siebie. Serio, gwarantujemy. Nawet jeśli z muzyką dźwięk nie będzie miał nic wspólnego.

Mój ulubiony dźwięk? Gdy oszalały tramwaj pędzi przez most Trzebnicki, a klekocząco-piszczący odgłos niesie Odra na Karłowice, Różankę, Kromera, Kleczków… Uwielbiam, wiem że jestem w domu – mówi Tomek Wołodźko. 

Wrocław brzmi ostatnim uciekającym w nocy tramwajem po letnim koncercie w beach barze – dodają Daffodil Pill.

Moje ulubione dźwięki kojarzące się z Wrocławiem to “Arkady Capitol” – mówi Jędrzej. Uwielbiam też okrzyki pań wydających jedzenie w barach mlecznych. 

 

Wrocław, tramwaje – wszystko z powrotem prowadzi nas do Zajezdni na Dąbiu. Właśnie tam, na terenie Czasoprzestrzeni posłuchać będzie można wrocławskiej muzyki. Jak brzmi Wrocław? Wpadajcie sprawdzić 24-26 czerwca. 

zdjęcie autora

Maria Jurasz

obrazek 0 komentarzy

Ten wpis nie posiada jeszcze żadnych komentrzy.

Imprezy i wydarzenia we Wrocławiu – polecajka

Dobre jedzenie, tańce, przyrodnicze wykłady i legendarna Noc Nadodrza – drugi weekend września zapowiada się ciekawie!

0 komentarzy opublikowany 3 tygodnie temu

Makabryczny Wrocław – Wroclavia zaprasza na niezwykłe spacery

„Makabryczny Wrocław” to czwarty spacer zorganizowany w lipcu przez Wroclavię.  Tym razem była to wycieczka pod znakiem słynnych morderstw, egzekucji i innych okropności.

0 komentarzy opublikowany 2 miesiące temu

Wrocławski sezon na warzywa – czerwcowe przetwory

Kalendarz warzyw i owoców nieustannie się zmienia. Czerwiec to jednak miesiąc kiedy na dobre można zacząć sezon na przetwory. Jakie warzywa i owoce warto kupić w najbliższym czasie?

0 komentarzy opublikowany 4 miesiące temu

Bary “pod chmurką” we Wrocławiu

Lato, świecące słońce, leżak i zimne piwo. Bary we Wrocławiu kuszą lokalną muzyką, dobrym jedzeniem i chwilą odpoczynku. Jak wrocławianie reagują na powstające bary pod chmurką? Okazuje się, że im bliżej, tym...

0 komentarzy opublikowany 3 miesiące temu

Imprezy i wydarzenia we Wrocławiu – polecajka

Redakcja Bluetram - 08 wrz 2022

Dobre jedzenie, tańce, przyrodnicze wykłady i legendarna Noc Nadodrza – drugi weekend września zapowiada się ciekawie!

Freeganizm w dużym mieście

Paulina Marjampolska - 17 gru 2021

O tym, że tony jedzenia rocznie marnują się na całym świecie, słyszeli już prawdopodobnie wszyscy. Z raportu ONZ wynika, że ok. miliard ton żywności rocznie ląduje na ś...

Golden Records Club – pierwszy bar samoobsługowy we Wrocł …

Kamil Wardęga - 10 lip 2022

Na górze — restauracja, ogródek i obsługa, która przynosi menu z potrawami inspirowanymi polską kuchnią. Na dole — pierwszy w mieście samoobsługowy bar z piwem, winem i...

Wrocławski sezon na warzywa – czerwcowe przetwory

Maciek Walas - 11 cze 2022

Kalendarz warzyw i owoców nieustannie się zmienia. Czerwiec to jednak miesiąc kiedy na dobre można zacząć sezon na przetwory. Jakie warzywa i owoce warto kupić w najbliższy...