Rafał Wojaczek – wrocławski “poete maudit”
calendar 11 maj 2022 16:17

Rafał Wojaczek – wrocławski “poete maudit”

Dzisiaj mija 51. rocznica śmierci Rafała Wojaczka. Większość dorosłego życia spędził we Wrocławiu, gdzie zmarł 11 maja w wieku zaledwie 26 lat. Awanturnik, bon vivant, skandalista, poete maudit (poeta wyklęty), alkoholik czy wizjoner poezji, wiecznie balansujący na granicy życia i śmierci? Kim był Rafał Wojaczek?

Już jako uczeń wyróżniał się na tle innych. Potrafił z pamięci recytować poszczególne fragmenty Doktora Fausta. Upodobanie do brzydoty było widoczne bardzo wcześnie, kiedy zainteresował się fotografią. Później turpistyczne motywy umieszczał w swoich wierszach. Obecna w nich fascynacja śmiercią i tym, co jest po drugiej stronie (Niekiedy umierałem i z tamtej strony życia odpowiadałem: a kuku), nie opuszczała poety aż do momentu tragicznej i przedwczesnej śmierci w wynajmowanym pokoju przy ulicy Lindego, w wyniku przedawkowania silnych leków.

Rafał Wojaczek, po nieudanych studiach polonistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim (podobno nie udało mu się zaliczyć zajęć z łaciny),  w 1964 roku przeniósł się do Wrocławia, gdzie jego poetycki talent został dostrzeżony przez środowisko. To miasto stanowiło tło i mapę jego tułaczek, którym towarzyszyły liczne ekscesy (słynne są historie o tym, jak Wojaczek powiesił na haku portiera w restauracji w Pałacyku oraz wyszedł z baru przez szybę). Tutaj poznał innych ważnych poetów, jak Tymoteusz Karpowicz, Janusz Styczeń i jego przyjaciel – powiernik Bogusław Kierc.

 

Za mało Wojaczka we Wrocławiu

 

Dziś możemy odkrywać Wrocław jego szlakami, które prowadziły najczęściej do Pałacyku, Klubu Dziennikarza, Empiku czy budynku przy ul. Rzeźniczej, niedaleko Teatru Współczesnego, gdzie po raz pierwszy Wojaczek odczytał na głos wiersz Ojczyzna

Problem w tym, że cały czas we Wrocławiu jest za mało Wojaczka. Wydaje się, że miasto kompletnie o nim zapomniało. Niesłusznie, ponieważ jego wpływ na współczesną poezję jest nieoceniony. Fascynację językiem poezji Wojaczka obserwujemy na przykład w twórczości kolejnego poety – buntownika Tomasza Pułki, również związanego z Wrocławiem. Być może świat, w którym tworzył, nie był przygotowany na jego poezję. Czy jest dzisiaj? Warto odkrywać Wojaczka. Nie starajmy się go zrozumieć, ale wysłuchać.

Buntownicza postawa Wojaczka bywa atrakcyjna dla nowych pokoleń. Przy jego grobie na cmentarzu św. Wawrzyńca do dziś spotykają się młodzi ludzie, którzy oddają mu hołd, zostawiając papierosy i częstując wódką.

Jego charakteru nie da się uchwycić. Wojaczek był i pozostanie wielokrotny. Wydaje się, że właśnie to określenie najlepiej oddaje jego ducha. Dowodem jest biografia autorstwa prof. Stanisława Beresia – Wojaczek wielokrotny. Zebrane w nim kilkadziesiąt wspomnień o młodym poecie wskazuje na jego uwielbienie dla kreowania własnego wizerunku, wiecznej gry, którą prowadził z innymi, ale przede wszystkim z samym sobą. Często samotny, nierozumiany, pogrążający się w alkoholizmie i chorobie psychicznej kaskader literatury. W końcu, tak jak pisał Charles Baudelaire – również poeta wyklęty – prawdziwy bohater bawi się sam.

zdjęcie autora

Rafał Zdanewicz

obrazek 4 komentarzy

Festiwal, który pyta. Festiwal, który komentuje

W tym roku przypada 10. jubileuszowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego DIALOG – WROCŁAW. Pomimo, iż od 2001 roku festiwal ulegał znaczącym zmianom, tak jak zmieniały się realia społeczne i polityczne w E...

0 komentarzy opublikowany 3 lata temu

Autor kryminałów, na którego czekaliśmy [ROZMOWA]

Osoba Mieczysława Gorzki wciąż zadziwia miłośników kryminałów. Jego pierwsza seria o komisarzu Zakrzewskim sprzedała się w kilkudziesięciu tysiącach egzemplarzy. Podobnie jak w wypadku powieści znanego norweskieg...

0 komentarzy opublikowany 3 lata temu

Po finale 22. Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty

22. edycja Festiwalu Nowe Horyzonty już za nami. Pozostają wspomnienia, gadżety i do 7 sierpnia – filmy online. Grand Prix w tym roku otrzymała Mitra Farahani za Do piątku, Robinsonie.  Kino Nowe Horyzonty pozostanie ...

0 komentarzy opublikowany 2 lata temu

Muzyczne przesilenie. Zmiksowane festiwale na Hali Stulecia

Monumentalne wnętrza Hali Stulecia, dobre nagłośnienie i wizualizacje oraz tysiące fanów rapu z całej Polski mogą oznaczać tylko jedno – powrót Wrocław Hip Hop Festivalu, który od początku istnienia stawiał na ...

0 komentarzy opublikowany 3 lata temu

Światowid dla Ukrainy.

Agnieszka Zwolińska - 11 kwi 2022

To była muzyka klasyczna ! Artyści z wrocławskiej Akademii Muzycznej zagrali w piątek 8 kwietnia w Domu Kultury Światowid na Biskupinie.

Letnie Brzmienia zawładnęły Wrocławiem

Kornelia Szewczyk - 22 lip 2021

Długo musieliśmy czekać na powrót koncertów, ale kiedy już powróciły – to z dużym przytupem. Od połowy lipca, aż do końca sierpnia na placu przed Impartem odbywać si...

Wrocławski pianista w III etapie konkursu chopinowskiego

Kacper Bednarz - 25 lis 2021

Piotr Alexewicz, utalentowany wrocławski pianista, który dotarł w tym roku do III etapu konkursu chopinowskiego, przedstawi 25 listopada w Narodowym Forum Muzyki swój recital.