Dyniowe szaleństwo – lampiony, zupy, kosmetyki i… lody?
calendar 02 paź 2022 12:00

Dyniowe szaleństwo – lampiony, zupy, kosmetyki i… lody?

Każda dynia może być ozdobna, ale nie wszystkie są jadalne. Mamy dynię zwyczajną, makaronową, czy też piżmową. Kształty różne, tak jak i wielkości. Najbardziej klasyczną, okrągłą i o dość sporych rozmiarach zna chyba każdy. To ona najczęściej pojawia się w okresie Halloween. Czy to pod postacią różnego rodzaju stworów, lampionów i… właśnie, co jeszcze z dynią możemy zrobić?

Dyniowy październik 

W czwartkowej polecajce, wspominaliśmy o Dyniowej Farmie. W sobotę miałam okazję znaleźć się w jej okolicach. Dużo osób, szczególnie najmłodszych – a poza tym stogi siana, labirynt (chociaż spodziewałam się większego) i dynie. Najwięcej zabawy miały prawdopodobnie dzieciaki. Od przechodzących spacerowiczów usłyszałam, że spodziewali się czegoś lepszego, a największą atrakcją było bungee – to w okolicach Bungee Wrocław odbywa się wydarzenie. Jedna grupa powiedziała, że „dorzuciliby dychę, to akurat ktoś by skoczył”. Dlatego postanowiłam nie wydawać 35 zł na bilet, a tylko zerknąć z daleka.

Bilet w tygodniu kosztuje 25-30 zł, a na weekend 30-35 zł. Farmę znajdziecie na ul. Wróblewskiego 9, a otwarta będzie do końca października w godzinach 10-18

 

Dyniowe przepisy

Co można przygotować z dyni? Klasyczną potrawą jest zupa krem! Przykładowy przepis na zupę dniową znajdziecie tutaj. O dyniowym cieście słyszałam, o dyniowym puree myślałam ostatnio, ale gdy natknęłam się na placki z dyni, to zaczęłam się zastanawiać, do czego dynia nie pasuje? 

Możliwości mamy całą masę – dynia jest na tyle delikatna, że fajnie łączy się ze słonymi, słodkimi, a nawet i kwaśnymi smakami, więc we wszelkiego rodzaju potrawach mięsnych, jak i wege możemy śmiało na niej bazować. Desery typu ciasta, placuchy, a nawet lody (!) zrobią z dyni główną bohaterkę. Przepis na lody, które możecie przygotować w domu, znajdziecie tutaj.

Dynia ma mało kalorii, ok. 20-30 kcal na 100 g, a mnóstwo witamin! 

 

Dyniowe ozdoby

Halloweenowe lampiony z dyni zna już każdy. Święto to już coraz bardziej zadomawia się w Polsce, więc i podstawowe ozdoby warto znać! Najprostszym krokiem, po zakupieniu dyni i jej wydrążeniu, jest odrysowanie markerem wzoru, który chcemy na niej uzyskać. Wtedy o wiele trudniej o pomyłkę. Jednak klasyczne sposoby mogą być dla kogoś zbyt nudne, a bałagan w kuchni niepotrzebny. 

 

Nic straconego! Na jesień wracają dyniowe kubki, kosmetyki, czy świeczki – to wszystko pozwoli wam na jesienne wieczory w dyniowym towarzystwie.

 

Dynia symbolem?

Można zastanawiać się nad tym, dlaczego to dynia stała się poniekąd symbolem jesieni, a przede wszystkim Halloween. Mamy Pumpkin Spice Latte ze Starbucksa, który oficjalnie otwiera sezon jesienny, dyniowe świeczniki z Tigera i prawdziwe dynie w Lidlu tuż obok zniczy. Skąd wzięła się historia dyni? 

 

Z wyczytanych przeze mnie historii i tradycji dyniowych, ta wydaje mi się najciekawsza. 

 

To irlandzka legenda o Jacku, który przechytrzył diabła. Wersji jest jednak wiele. Jedna z nich opowiada o tym, że Jack uciekał przed goniącymi go ludźmi, którzy nakryli go na kradzieży. Po drodze spotkał diabła, z którym zawarł układ – diabeł zamieni się w monetę, Jack zapłaci nią za skradzione przedmioty, a diabeł do woli będzie mógł namieszać w wiosce. Umowę zawarli, jednak Jack przechwycił monetę dla siebie, tym samym uwięził diabła. Przez długi czas diabeł próbował się uwolnić, jednak bez skutku. Ostatecznie Jack i diabeł zawarli układ – mężczyzna go uwolni, jednak ten nie będzie po śmierci mógł zabrać jego duszy do piekła. Gdy Jack po latach umarł, nie poszedł do piekła. Ale nie znalazł się również w niebie – w końcu za życia wiele złych i niegodziwych rzeczy zrobił. Ostatecznie tułał się pomiędzy światami, a za przewodnika służyła mu wydrążona dynia, z której zrobił lampion. 

 

Inne wersje różnią się okolicznościami poznania diabła, jednak ostateczny wynik tej historii jest taki sam – dynia stała się symbolem niespokojnych dusz. 

 

Dynia to również symbol wiecznego życia czy urodzaju. Znajdziemy wiele przesądów mówiących o różnych magicznych możliwościach dyni. Na przykład, nosząc przy sobie kilka pestek dyni, najlepiej w portfelu, zatrzymujemy pieniądze. Co najważniejsze! Aby to zadziałało, musimy mieć przy sobie nieparzystą liczbę nasion. 

 

Kolejny przykład z pestkami dyni – jeśli chcemy uchronić naszych domowników przed wypadkami, powinniśmy spalić kilka pestek w piecu bądź kominku – uwaga, uprażenie ich na patelni może nie zadziałać!

 

Dynia jest na tyle uniwersalnym w przyrządzeniu i magicznym w korzystaniu warzywem, że z całości jesteśmy w stanie „wyczarować” wiele dobrych rzeczy. 

 

Z wydrążonej dyni zrobimy lampion, z miąższu zupę, a pestki możemy wrzucić do portfela. Gdy dodamy do tego dyniowe świeczki w domu, oficjalnie możemy rozpocząć jesienny sezon. 

Miejsca, które pozwolą ci poczuć magię świąt we Wrocławiu!

Święta Bożego Narodzenie tuż za rogiem. Jeśli szukasz ciekawego miejsca lub wydarzenia, gdzie możesz w tym zimowym okresie spędzić czas wolny na świeżym powietrzu i poczuć obecną już magię świąt, to poniżej m...

0 komentarzy opublikowany 12 miesięcy temu

Kuchnia indyjska – restauracje we Wrocławiu

Skosztowanie indyjskiej kuchni to dla Ciebie zbyt pikantny pomysł? A może przytłacza Cię wybór lokali i nie wiesz, gdzie szukać dobrego jedzenia? Prezentujemy kilka lokali, które serwują porządne, pyszne samosy, masa...

0 komentarzy opublikowany 5 miesięcy temu

Golden Records Club – pierwszy bar samoobsługowy we Wrocł …

Na górze — restauracja, ogródek i obsługa, która przynosi menu z potrawami inspirowanymi polską kuchnią. Na dole — pierwszy w mieście samoobsługowy bar z piwem, winem i drinkami na tle XIV-wiecznej ceglanej ścian...

0 komentarzy opublikowany 5 miesięcy temu

Kawa w kocim towarzystwie

Puszyste i upierzone towarzystwo czeka na nas we wrocławskich kawiarniach. Przyjść może każdy, a ostatnie słowo w pozwoleniu na głaskanie mają zwierzęta. Zawitaliśmy do kociej kawiarni KOTON na igielnej 41. Zobaczci...

0 komentarzy opublikowany 6 miesięcy temu

Golden Records Club – pierwszy bar samoobsługowy we Wrocł …

Kamil Wardęga - 10 lip 2022

Na górze — restauracja, ogródek i obsługa, która przynosi menu z potrawami inspirowanymi polską kuchnią. Na dole — pierwszy w mieście samoobsługowy bar z piwem, winem i...

Renesans second-handów po wrocławsku

Przemysław Wajman - 08 lis 2021

Największe marki modowe prześcigają się w nowych kolekcjach pod hasłem vintage. Niektóre produkty – fabrycznie przetarte, stylizowane na przestarzałe i lekko zniszczone w ...

Rowerowa perełka Wrocławia otwarta dla każdego

Ivan Prinus - 23 maj 2022

Teraz każdy może spróbować swoich sił na profesjonalnym torze rowerowym! Można to zrobić podczas otwartych jazd w każdy czwartek o 17 na wrocławskim Welodromie przy ul. Ż...

Miejsca na popołudniowy wypad pod Wrocławiem

Maciek Walas - 14 cze 2022

Ani parki, ani nadodrzańskie wały nie gwarantują pożądanej ciszy, dla niektórych są zbyt tłoczne albo nie zaspokajają potrzeby odwiedzenia dzikiej natury. Proponuję zatem...