Bary pod chmurką: Część 3 – beach bary Wrocław 
calendar 27 lp. 2022 14:00

Bary pod chmurką: Część 3 – beach bary Wrocław 

Pogoda dopisuje, a piwo się chłodzi. Wrocławskie beach bary zachęcają niezmiennie dobrą atmosferą, muzyką i widokiem na Odrę. W trzeciej części odwiedzamy Odra-Pany przy wrocławskim ZOO, BARBARKĘ, czyli beach bar na wodzie przy Wyspie Słodowej i HotSpot na Wejcherowskiej

Wrocławskie beach bary to często miejsca spotkań wielu różnych osób. Rodziny z dziećmi, które odwiedzają lokalne beach bary dla plaży i możliwości zbudowania zamku z piasku. Wieczorne wypady ze znajomymi, żeby pochillować z zimnym piwem w ręce. Leżaki, zimne napoje, piwa, wieczorne koncerty – co jeszcze czeka na nas w beach barach we Wrocławiu? Które miejsca warto odwiedzić?

 

Odra-Pany

Odra-Pany to drugi beach bar znajdujący się niedaleko wrocławskiego ZOO. Podobnie jak w przypadku ZaZoo, możemy wysiąść na przystanku Hala Stulecia i spacerkiem dojdziemy na miejsce. Jest to 4. sezon działalności Odra-Pany w tym miejscu, bo wcześniej mogliśmy ich znaleźć przy Kępie Mieszczańskiej.

– Tamta miejscówka była właściwie drugim beach barem we Wrocławiu. Miała też inny charakter, bardziej imprezowy niż ta obecnie. Tutaj stawiamy na chillout; plaża, leżaki, cisza i spokój. W poprzedniej lokalizacji nie mieliśmy też takiego dostępu do wody, jaki mamy tutaj. To było nasze marzenie, żeby mieć wodę i plażę w zasięgu ręki – mówi Lena Chmielewska, menadżerka Odra-Pany

 

Teraz bar charakteryzuje się widokiem na rzekę i klimatem stworzonym do odpoczynku. Klimatyczne oświetlenie i mniejsza plaża z leżakami skierowanymi na rzekę pozwala wychillować.

 

Dla kogo Odra-Pany?

– Mamy bardzo zróźnicowaną grupę odbiorców. Robimy też inne eventy. Myślę, że w dzień jesteśmy takim beach barem dzielnicowym. We Wrocławiu jest dużo beach barów, praktycznie w każdej dzielnicy. Dlatego głównie w tygodniu są to klienci z Biskupina, w ciągu dnia i na weekendy jesteśmy otwarci na rodziny z dziećmi. A wieczorami w weekendy organizujemy imprezy z muzyką elektroniczną, więc jest wtedy inna grupa osób i też spoza okolicy – dodaje Lena

 

Odra-Pany to kameralny beach bar, troszkę oddalony od głównych zabudowań. Z widokiem na rzekę, mniejszą plażą. To miejsce dla osób, które chcą spędzić wieczór w luźniejszym klimacie. Dodatkowojest to miesjce dość zacienione, dlatego łatwo się tam schłodzić. Nie tylko zimnymi napojami.

 

Co jeszcze czeka na nas w Odra-Pany?

 

– Można wpaść do nas zawsze na koncert. Przez dwa lata mieliśmy kino letnie. Jeśli chodzi o działalność eventow,ą to organizujemy wszystko. Można posłuchać muzyki, można wypożyczyć SUPy (25 zł/h), bo jesteśmy jednym z niewielu beach barów, który je wypożycza. Mamy też przyjemne zejście do wody i sporo osób do nas przypływa, a nie przychodzi – mówi Lena

W Odra-Pany mieliśmy okazję posłuchać i zobaczyć Pin Park, Wix Collina, Palgi, czy Vexam.

Odra-Pany otwarte jest 7 dni w tygodniu. W tygodniu od 17:00 do 23:00, w piątki nawet do 02:00, a w weekendy startują już od 11:30. Na barze czekają na nas orzeźwiające napoje, za piwo zapłacimy od 13 do 18 złotych. Do jedzenia czeka na nas weekendowy grill z burgerami i szaszłykami.

 

BARBARKA

Bar i barka, bo to “beach” bar na wodzie! Do znajdującego się na wodzie baru trafimy najłatwiej przechodząc przez kładkę Słodową tuż obok przystanku Dubois. BARBARKA w tym roku rozpoczęła 9. sezon.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez BARBARKA (@barbarka.wroclaw)

O lokalizacji baru mówi Daria Markiewicz, menedżerka BARBARKI

 

– Z tego, co się dowiadywałam, dlaczego właśnie w tym miejscu znajduje się bar, to chodziło o to, żeby troszkę “ucywilizować” rzekę. Żeby pokazać u nas w Polsce, bo za granicą częściej się to spotyka, że da się zabudować – czy to fajnym lokalem, czy barem – rzekę. Czyli nie musisz być bezpośrednio na wodzie, ale czujesz ten klimat 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez BARBARKA (@barbarka.wroclaw)


Barbarka jest barem na wodzie, oznacza to że w sezonie przycumowali w określonym miejscu i przez cały sezon możemy ich właśnie tam odwiedzić. Do użytku mamy aż 400 m2

– Wszystko, na czym teraz siedzimy, to jest własnoręczna budowa. Nam takie spłynięcie tutaj zajmuje cały dzień. Nie możemy na zimę tutaj być przycumowani. Działamy jako statek, czyli w sezonie, kiedy statki mogą pływać po Odrze, my też możemy się tutaj dostać. Tak samo, jeśli kończy się sezon wodny, to musimy się stąd zwinąć – wyjaśnia Daria  

 

Czy możemy popłynąć BARBARKĄ w rejs? Niestety nie, wynajem BARBARKI jako statku nie jest możliwy, jednak bar ma do zaoferowania coś innego. Na miejscu możemy popływać katamaranem. 

 

– Mamy dostępny katamaran i można odpłynąć w rejs po Odrze. Katamaran to taki mniejszy statek. Mamy swojego kapitana. Zazwyczaj pływamy od czwartku do niedzieli, ale przy rezerwowanych rejsach możemy popłynąć i w poniedziałek o 8:00 rano. Można wtedy zobaczyć Odrę z zupełnie innej perspektywy. Zresztą i sam Wrocław wygląda wtedy zupełnie inaczej – dodaje Daria.

 

Rejs turystyczny trwa 45 minut, jednak mamy możliwość zarezerwowania katamaranu na dowolną liczbę godzin. Na statku zmieści się 12 osób (13. jest kapitan), a godzina pływania to około 500 zł – pamiętajmy jednak, że rozkłada się to na wszystkie osoby uczestniczące  w rejsie.

 

Kto odwiedza BARBARKĘ

 

– Czasem są to turyści, czasem są to rodziny z dziećmi, czasem studenci, a czasem imprezowicze. Jesteśmy otwarci na każdego. Nie mamy określonego jednego targetu, na całe szczęście, bo ta różnorodność jest bardzo fajna – stwierdza Daria

 

BARBARKA czynna jest 7 dni w tygodniu od 9:00 do 00:00, a w weekendy nawet do 2:00 w nocy. Za piwo lane zapłacimy od 12 do 14 złotych, a jeśli mamy ochotę na butelkowane bądź kraftowe, to zaczynają się od 14 do 20 złotych. Do jedzenia czeka na nas panini w różnych opcjach i zapiekanki.

 

HotSpot

HotSpot to bar znajdujący się niedaleko Hali Orbita, pod mostem Milenijnym. Aby się do niego dostać, musimy przejść kawałek drogą polną. W tym roku jest to 5. sezon funkcjonowania baru.

– Każda plaża jest sfokusowana na coś innego. Tutaj jesteśmy bardziej nastawieni na koncerty, rezerwacje. Mamy duży teren, tutaj ludzie nie przychodzą bez powodu. Jeśli ktoś nie lubi klaustrofobii, to jednak trafia do nas – mówi Dominika Cudejko, menedżerka HotSpotu.

 

Ogromny teren to główna (choć nie jedyna) zaleta Hot Spotu. Jest to największa plaża w Polsce, a powierzchniowo zajmuje aż 1,5 ha. Miejsc z leżakami i hamakami nie brakuje.

 

– W weekend mamy muzykę na żywo. Co czwartek mamy tak zwany “czwartek z Aperolem” i wtedy też są różne koncerty. Wypożyczamy też rowerki wodne (40 zł/h) i SUPy – dodaje Dominika

 

Sanah, Natalia Przybysz, Beata Kozidrak, Kizo, Żabson, Pro8l3m – m.in takich artystów i artystki mogliśmy zobaczyć na scenie w Hot-Spocie. Koncerty są biletowane, jednak – jak mówi Dominika – do 100 złotych powinniśmy się zamknąć.

 

Dla kogo jest HotSpot

 

– W piątek przychodzą do nas raczej młodzi ludzie, w niedziele za to mamy sporo rodzin z dziećmi. Od niedawna mamy też strefę Aperola, którą można wynająć, jest ona zadaszona i oddzielona od reszty. Głównie jednak przychodzą do nas osoby młode, 25-35 lat – mówi Dominika

Na miejscu znajdziemy mniejszy plac zabaw dla dzieci z kilkoma trampolinami. To jest na pewno miejsce dla całych rodzin. 

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez hotspot_beachbar (@hotspot_beachbar)


HotSpot otwarty jest 7 dni w tygodniu od 15:00 do 22:00, w weekendy już od 12:00 do 23:00. Piwo dostaniemy od 12 do 20 złotych. Do jedzenia czekają nas food trucki z pizzą, burgerami i wege opcjami.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez hotspot_beachbar (@hotspot_beachbar)

Jak wrocławianie i wrocławianki wybierają beach bary?

 

Zapytałam grupkę znajomych, jak wybierają beach bary. Jakie mają kryteria co do miejsca, w którym mają ochotę spędzić wieczór. I co im się marzy na barach pod chmurką zobaczyć.

 

– Lubię wybierać beach bary, na których jeszcze nie byłam. Lubię stawiać na nowe, a jeśli już taki bar poznam i mogę sobie porównać, to przez obecną sytuację w kraju i na świecie, kieruję się ceną. Przede wszystkim chodzi mi jednak o to, aby odwiedzać nowe – mówi Natalia Karczewska

 

– Przy wyborze kieruję się odległością od mojego miejsca zamieszkania na pewno. Też kosztem zakupu piwa i tym, jak ten beach bar jest zatłoczony. Klimat nie w centrum, tylko bardziej taki beach bar w spokojnym, zacisznym miejscu – mówi Kamil Gajewski.

 

Co mieszkańcy i mieszkanki Wrocławia chcieliby zobaczyć i czego doświadczyć w barach pod chmurką?

 

– To, co zawsze zachęca, to porostu koncerty, występy na żywo. To na pewno. Czy coś więcej? O, pokazy sztuczek magicznych! To jest taka atrakcja dodatkowa, ale bardzo angażująca – dodaje Natalia

 

– Piwa kraftotwe! Dużo dobrych piw! Muzyka na żywo, może animator, który zaczepia i pokazuje różne ciekawe triczki i sztuczki – mówi Kamil Felińczak

 

– Muzyka na żywo, fajne kolorowe drinki, żeby ubarwić moją szarą codzienność biurową – mówi Jarek Kusiak

 

Sezon 2022 w pełni! Orzeźwiające napoje i drinki, koktajle, lody, pizza i hamaki. Relaks na beach barach to często wyznacznik dobrego i udanego wypadu. Które miejsce nad Odrą jest waszym ulubionym? Najfajniejsze plaże, aktywny wypoczynek, a może malownicze zachody słońca. Jak wybieracie beach bary? Aktywnie z boiskiem do gry w siatkówkę i wypożyczalnią SUPów, a może relaks i zajęcia jogi? Dajcie znać w komentarzu!

Hulajkowy Wrocław – startujemy!

Wybite zęby, uszkodzona głowa, barki i ręce – to koszt zaniedbania swojej hulajnogi elektrycznej. O sprzęt trzeba dbać i hulajnogi nie są wyjątkiem. Są usterki wymagające serwisu, ale jesli będziemy regularnie spr...

1 komentarzy opublikowany 10 miesięcy temu

Renesans second-handów po wrocławsku

Największe marki modowe prześcigają się w nowych kolekcjach pod hasłem vintage. Niektóre produkty – fabrycznie przetarte, stylizowane na przestarzałe i lekko zniszczone w cenach detalicznych potrafią sięgać nawet ...

0 komentarzy opublikowany 1 rok temu

Idziemy na grzyby! – przewodnik dla początkujących 

Sezon na grzyby w pełni! Każdy szanujący się grzybiarz i grzybiarka znają jadalne gatunki, jak je znaleźć, gdzie mogą rosnąć. Co jednak, gdy las jest dla nas zagadką, a grzybobrania chcemy dopiero się nauczyć?

0 komentarzy opublikowany 4 miesiące temu

Moda szkolna – co jest na topie?

Co będzie nosiło się w szkołach? Jakie outfity będą najmodniejsze? Rok szkolny tuż za rogiem. Plecaki, zeszyty, piórniki, kolorowe flamastry, kredki, bidony, a także śniadaniówki. Lista się nie kończy. Co jest po...

0 komentarzy opublikowany 5 miesięcy temu

Bary pod chmurką: Część 2 – beach bary Wrocław

Agnieszka Zwolińska - 20 lp. 2022

Pogoda w ostatnim czasie dopisuje, więc nadszedł czas na drugą część wrocławskich barów pod chmurką! Gdzie napijemy się kraftowego piwa, a gdzie zjemy pizzę od PizzaPany...

Wrocławski Gądów Mały – [SĄSIEDZKI WROCŁAW]

Karolina Winkowska - 16 sp. 2022

Dzisiaj ponownie przyjrzymy się kolejnej grupce na Facebooku, która ułatwia i usprawnia życie jednego z wrocławskich osiedli. Tym razem pod lupę bierzemy Gądów Mały.

Gitarowy Rekord Guinnessa pobity!

Maciek Walas - 02 mj. 2022

Hey Joe, where you goin’ with that gun of yours? 7676, tylu gitarzystów w tym roku grało utwór Jimiego Hendrixa, mierząc się na wrocławskim Rynku z Gitarowym Rekordem Ś...

Historia LGBT we Wrocławiu – spacer z Muzeum Miejskim

Aleksandra Dudra - 16 lp. 2022

Dotarcie do historii osób nieheteronormatywnych w dawnym Wrocławiu często stanowi spore wyzwanie, szczególnie gdy chodzi o czasy, w których prawa osób LGBT w ogóle nie istni...