Kalendarz mechanika czy rzeczywista pomoc zwierzętom?
calendar 06 gru 2021 21:57

Kalendarz mechanika czy rzeczywista pomoc zwierzętom?

Weganie i wegetarianki – czasami udostępniają krwawe uboje zwierząt na Facebooku, innym razem porównują rzeźnie do obozu koncentracyjnego, a ostatnio rozbierają się dla idei. W charytatywnym projekcie wrocławskiego fotografa Rolanda Okonia wzięło udział dwanaście weganek i wegetarianek. Chcą w ten sposób promować ideę stylu życia, która nie wymaga wykorzystywania i zabijania zwierząt. W czym tkwi problem?

Vegetarian Calendar to cykliczny projekt Rolanda Okonia – wrocławskiego fotografa, który w ten nietypowy sposób od siedmiu lat promuje ideę alternatywnego trybu życia i żywienia, zapraszając przed obiektyw różne kobiety. W inicjatywie wzięły udział m.in. aktorki Paulina HoltzAgata Buzek. – Wierzę, że pewne treści nie docierają do odbiorców wprost, ale na zasadzie skojarzeń zostają w podświadomości. Myślę, że ten projekt ma właśnie taki potencjał. Pokazuje, że weganki czy wegetarianki to normalne dziewczyny. Mają ciało – mówi Agata Buzek. Zapamiętajcie te słowa, bo później do nich wrócimy.

Do kalendarza na 2022 rok zaproszenie przyjęły: modelki Kamila Fornalik, Zuzanna RybińskaAnia Lisia, fizjoterapeutka Marta Murawska, kucharka i blogerka Hanna Pundak, tancerki Julia TąpałaAleksandra Luna Domin, rekruterka Klaudia Licka, a także studentki Asia Żogała, Alicja Szkudlarek oraz Aleksandra Poczykowska.

fot. Roland Okoń / www.vegetariancalendar.com

Autor projektu dołączył do każdej fotografii krótkie maksymy, którymi modelki tłumaczą przejście na wegetarianizm czy weganizm. Szkoda tylko, że są ledwo zauważalne (zdjęcia zawarte w artykule są jedynie wycinkami pełnego formatu – link do kalendarza zamieszczę na końcu). W kalendarzu fotograf oznaczył też dni poświęcone zwierzętom lub środowisku, jak Dzień Bez Mięsa, Dzień Cyrku Bez Zwierząt, Dzień Bez Futra czy Dzień Ziemi. Ponadto obiecuje on na stronie, że 20% dochodu z kalendarza, sprzedawanego aktualnie za 100 złotych, przeznaczone będzie na wsparcie Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

La Chanson de Roland

Stojący za projektem Roland Okoń studiował architekturę, a po studiach zaangażował się w tworzenie alternatywnej polskiej sceny muzycznej. Jego największą pasją jest jednak fotografia. Zdjęcia autorstwa Okonia pojawiały się na okładkach magazynów i płyt. Można było je oglądać także na wystawach w Berlinie, Pradze, Warszawie, Krakowie, Londynie czy Nowym Jorku.

– Nagość od zawsze była obecna w sztuce. Jest granica pomiędzy pustym kiczem, a subtelnym pokazaniem piękna człowieka – tłumaczy odbiorcom autor kalendarza, który ponad 30 lat temu zrezygnował z jedzenia mięsa. – Chcę, aby mój kalendarz prowokował, ale jedynie do rozmów o wegetarianizmie – dodaje Roland Okoń. Na stronie Vegetarian Calendar możemy też przeczytać: „Weganizm to nie tylko dieta, to świadomy wybór wartości, które nie pozwalają nam być obojętnym na każdą niesprawiedliwość”. Czy na pewno każdą?

fot. Roland Okoń / www.vegetariancalendar.com

Granic jest wiele

Nagość dla niektórych jest sztuką, dla innych – po prostu niczym obcym i zarazem niczym więcej. Odpowiedzi znajdziemy tyle ile ludzi. Nagość uwypukla naszą naturę, a żyjąc w połowie w świecie cyfrowym – może też przypominać o pochodzeniu człowieczeństwa, jednocześnie pobudzając pierwotne instynkty. Dodatkowo – w społeczeństwie, w którym tabu, takie jak seksualność, jest często narzędziem reklamy – przyciąga uwagę, staje na pierwszym planie. I tak – spełnia swe zadanie, lecz wszystko to dzieje się pewnym kosztem: uprzedmiotowieniem.

Najwidoczniej jednak – cel uświęca środki. Gdy uprzedmiotowienie pięknych (wpisujących się w kanon), nagich kobiet, niczym z kalendarza w hamowni pana Darka (celowo stereotypizuję), ubierzemy w ważną misję (nawet jeśli ważną tylko dla ludzi o konkretnym stylu życia), to nagle – wszystko gra. To samo tyczy się seksistowskiej torby sprzedawanej na stronie z męską dłonią ściskająca kobiecy tyłek:

fot. Roland Okoń

fot. Roland Okoń / www.vegetariancalendar.com

Ciekawi mnie jak rozchodziłby się kalendarz z chociaż jedną porą roku w wersji męskiej. Tym bardziej, że 8 grudnia 2020 roku na Facebookowym fanpage’u Vegetarian Calendar, autorzy w odpowiedzi na pytanie o kalendarz „dla kobiet” odpisali, że „jest w przygotowaniu”. Wtedy jeszcze hasłem przewodnim był slogan „vege is the new sexy”, co dodatkowo wstrząsało wieloma – i tak bardzo już oburzonymi akcją – vege internautkami. Pojawiały się wtedy komentarze tj. „mięso nie, ale kobiece ciało pokazane jak mięso już cool?”, mówiące, że „bycie seksi” nie jest żadnym nabytym trofeum czy te zarzucające Okoniowi egotyzm i spełnianie projektem kalendarzu tylko własnych fantazji. Największy jednak wpływ miał list otwarty autorstwa Mai Dados (całość dla zainteresowanych w tym miejscu). Maja w liście pisze m.in.:

Nienawidziłam swojego ciała i konsekwentnie utwierdzałam siebie w tej nienawiści, patrząc na zdjęcia chudych kobiet. Zdjęcia bardzo podobne do tych robionych przez Ciebie, Roland. […] Nie mam prawa ani chęci zakazywać Ci własnego gustu. Każdy ma swój, tak samo Ty jak i ja. Tylko że to, jak go aktualnie wyrażasz, Roland, ma charakter manifestu społecznego. I mimo jego – wydawałoby się – szczytnej idei, komunikujesz każdej kobiecie (również tym niejedzącym mięsa!), że jeśli nosi rozmiar większy niż xs, to nie jest już sexy.

Tak więc – Roland już w ten sposób tego nie komunikuje. Robi to może nieco subtelniej, lecz wciąż społecznie nieodpowiedzialnie.

I tak, jak powiedziała Agata Buzek: „pewne treści nie docierają do odbiorców wprost, ale na zasadzie skojarzeń zostają w podświadomości”. Ponadto – w podświadomości zostaje jeszcze coś innego: obraz człowieka – w tym przypadku kobiety – który jest wyidealizowany, a piękno zaś definiowane jest przez wspaniałą formę fizyczną. Z drugiej strony wzorce kulturowe mają na nas ogromny wpływ i nie po to ktoś ciężko pracuje nad swym ciałem, by potem chować je pod swetrem – to również potrafię zrozumieć.

Czy istnieje kompromis?

Okazuje się, że nie ma lepszych czy gorszych powodów, by się rozebrać. Jedni robią to w strip clubie, a inni dla zwierząt – walcząc z hierarchią, na której ten świat jest zbudowany. Każdy jednak robi to po coś – po coś ważnego dla nich samych. I z tym nie ma się co kłócić, bo wszystkie strony w ukierunkowaniu swych działań mają rację i zasługują na zrozumienie i akceptację. Najważniejsze, byśmy sami się wzajemnie w tej – m.in. ideologicznej – walce nie „pozjadali”.

Cały kalendarz dostępny do obejrzenia w tym miejscu

Copyright (c) Kacper Bednarz 2021

Kacper

Bednarz

obrazek 0 komentarzy

Osiedle GAJOWICE na Facebooku [SĄSIEDZKI WROCŁAW]

Sąsiedzi pomogą znaleźć zagubionego kotka, doradzą, gdzie znaleźć najlepszego szewca, albo gdzie zgłosić brak oświetlenia na podwórku. W razie potrzeby przywołają też do porządku osoby, które źle parkują czy...

0 komentarzy opublikowany 6 miesięcy temu

Bezpłatne warsztaty – nawet dziecko upiększy Wrocław

Artystyczny rozwój na darmowych warsztatach. Wrocław zaprasza dorosłych i dzieci do twórczej rodziny. Darmowe warsztaty w trakcie wydarzenia "Oficyna inspiracji" to zajęcia z kategorii wszelakiej. Zainteresowani tematem...

0 komentarzy opublikowany 7 miesięcy temu

Imprezy i wydarzenia we Wrocławiu [Maciek poleca]

Koncerty? Imprezy? Wystawy? Sprawdziliśmy dla Was aktualny kalendarz imprez, by wybrać, według nas, najlepsze wydarzenia we Wrocławiu.

0 komentarzy opublikowany 6 miesięcy temu

Na rolkach przez cały Wrocław

Masz rolki, ale nie masz z kim jeździć? Kiedyś było to twoją pasją, ale nie wiesz, jak wrócić do dawnej kondycji? Wpadaj na wspólny cotygodniowy przejazd z Urban Dingoes. Start o 19:15 na placy przy NFM-ie, na przemi...

1 komentarzy opublikowany 8 miesięcy temu

Zakątki Wrocławia, które spodobają się najmłodszym

Oktawia Ludkiewicz - 02 mar 2022

Uznawana za miasto spotkań stolica Dolnego Śląska jest miejscem, w którym znakomicie mogą odnaleźć się nie tylko dorośli. Wrocław to miasto idealne również dla… dziec...

Dolnośląska Giełda Fonograficzna powraca do Wrocławia!

Kamil Wardęga - 06 kwi 2022

“Workin' With The Miles Davis Quintet”, “Nowa Aleksandria” Siekiery, “Rock of the Westies” Eltona Johna, “Cegła” Dżemu i “Dark Side Of The Moon” Pink Floyd. M...

Kawa, książki, vintage. Trzy Siostry zapraszają

Przemek Jankowski - 08 kwi 2022

Nowa kawiarnia, vintage shop i antykwariat pojawią się tuż obok wrocławskiego Szermierza. “Początkowo sprzedawałam vintagowe ubrania w Literatce w czasie lockdownu. Gdy res...

Dołącz do Bluetram.pl!

Redakcja - 25 lis 2021

- Ludzie tworzą miejsca, a miejsce tworzy ludzi - to cytat z amerykańskiego pisarza Johna Greena, który najlepiej oddaje to jak tworzymy Bluetram.pl, lifestyle’owy portal miej...